Indianin Zachmurzona Twarz

W jednej ze starych kreskówek Disneya pojawia się postać Indianina o imieniu Deszczowa Twarz: czerwonoskóry kroczy po prerii, a nad nim przesuwa się chmurka zraszająca jego oblicze rzęsistym deszczem (wokół jest słonecznie). Gdybym był Apaczem albo Czarną Stopą, z pewnością dostałbym imię Zachmurzona Twarz – i to bynajmniej nie od ponurego wejrzenia. Zwykle kiedy wybieram się na sesję w plenerze, pięknie świeci słońce, ale tylko do momentu, gdy wyjmę aparat. Wtedy od razy się chowa. Artysta może powiedzieć: fajnie, można zrobić nietuzinkowe ujęcia. Ale ja nie jestem artystą: chcę mieć motyw w słońcu, bo takie najlepiej wyglądają w przewodnikach i gazetach. Klara oczywiście doskonale zdaje sobie z tego sprawę i siedzi za chmurami, zmuszając mnie do upokarzającego sterczenia na planie. Kuriozalnie wyglądało to w Lüneburgu – gotyckim mieście, z zabytkami z czerwonej cegły, pięknie prezentującymi się w słońcu. Przynajmniej tak je sobie wyobrażam: niebo wszędzie było czyste z wyjątkiem okolic słońca, na które szyderczo nasunęła się chmura. Trwała tam kilka godzin – kilka godzin moich przekleństw i wyzwisk. Towarzyszka podróży jak zawsze znacząco pukała się w czoło, ale ja wiedziałem swoje: jak tylko wyjadę z miasta, natychmiast światło powróci. Oczywiście tak się stało: chmura opuściła Lüneburg wraz ze mną. Jestem przekonany, że gdybym został, ona też nie ruszyłaby się z miejsca.

            W sumie to mógłbym na tym robić biznes. Muszę tylko znaleźć klientów, którzy będą mieli dość upalnej, słonecznej pogody i zaproszą mnie do siebie razem z moją lustrzanką… Niezły pomysł, tym bardziej, że zaczyna się lato ;)

            Na zdjęciu gotycki detal z Lüneburga. Jak nie świeci to trzeba przybliżyć się do motywu…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Indianin Zachmurzona Twarz

  1. avatar ka_tula pisze:

    ktoś tu potrzebuje dobrych układów z Pogodą ;PP

  2. może dlatego dzisiejsza nocno-poranna sesja zdjęciowa nie doszła do skutku hi hi Jednym słowem Sławku zapeszasz pogodę ;-))))))))

    • avatar Slawek pisze:

      Co się odwlecze to nie uciecze. Znalazłem nad Wartą dwa rewelacyjne miejsca do zasadzenia się. Trzeba tylko uważać, żeby nie dostać kulki z poligonu ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>