Welcome back

Tak, wiem, miesięczna przerwa we wpisach to prawie skandal dyplomatyczny. Już jestem. I będzie mnie więcej. Cytując kierowcę z jednej z naszych fotowypraw: „Trzymajcie się, bo będę nadrabiał!”.

Już na dniach obszerna relacja (tez fotograficzna) z naszej pierwszej fotoekspedycji do Indochin. Tam to się działo: świątynie, wschód nad Angkor Wat (podziwiany w towarzystwie miliona turystów) i w innym miejscu Angkoru (prawie w samotności), dżungla, wodospady, mnisi, których fotografowaliśmy (patrz wyżej), mnisi, którzy nas fotografowali (ten sam pięć minut później), światło nad skałami Vang Vieng i mnóstwo różnych różności. Ekipa i atmosfera była taka, że można byłoby tam spędzić jeszcze z miesiąc…

Za rok wracamy 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *