Kategorie
Aktualności

Legenda w biegu

Antelope 01

Górny Kanion Antylopy leży pośrodku niczego. Jedzie się, jedzie i jedzie po piachu i w końcu dociera do czerwonej skały z dziurą. Nie ma żadnej kasy biletowej, stoisk z hamburgerami ani innych podobnych atrakcji. Nie musi być, bo to interior rezerwatu Nawajów i i tak nie wolno tu wchodzić. Kanion zwiedza się wyłącznie z przewodnikiem, w dwóch opcjach: zwykłej i fotograficznej. Różnią się tym, że w opcji zwykłej cała wycieczka trwa półtorej godziny (włącznie z dojazdem), a w fotograficznej dwie i pół. Oznacza to, że w samym kanionie ma się o godzinę więcej czasu – to dużo, bo do przejścia jest zaledwie kilkaset metrów. W wersji zwykłej dystans ten pokonuje się prawie biegiem, a fotografowanie przypomina pantomimę. Wersja fotograficzna jest bardziej komfortowa (można rozstawiać statywy), a jej minus to kosmiczna cena. Ja wybrałem wariant zwykły (myślę, że fotograficzny jest jeszcze przede mną). Oznaczało to ISO max, zdjęcie polara i konieczność wykazywania się refleksem Casillasa co kilkanaście sekund.

Przy wejściu do kanionu stoi indiański przewodnik z łopatką. Niedługo okaże się, do czego jest potrzebna:

Antelope 02

Za nim podąża grupa wybrańców, którym udało się kupić bilety:

Antelope 03

Oczywiście prawie wszyscy robią zdjęcia:

Antelope 04

Na szczęście czasem można wywalczyć sobie takie miejsce, że nikogo nie ma w kadrze:

Antelope 05

Ewentualnie można poszukać czegoś wysoko nad głowami:

Antelope 06

A na ostatnim zdjęciu „piaskospad”. Bynajmniej nie naturalny. To właśnie dzieło przewodnika i jego łopatki. Podrzuca piasek na skałę, a ten wdzięcznie opada na dół, tworząc dostojny pejzaż:

Antelope 07

Chętnie bym tu jeszcze wrócił i spróbował wariantu fotograficznego. Ponoć impossible is nothing, więc kto wie…

10 odpowiedzi na “Legenda w biegu”

A czy mógłbyś dopełnić wpis jak kosztowne są te obłędne obrazki? W wersji szybkiej i wolniejszej?

I 100 zapłacę za możliwość robienia tam zdjęć. Wciąż parki narodowe Stanów Zjednoczonych są na mojej liście marzeń. Piękne zdjęcia!

Adamie, jak najszybciej i jak najtaniej 🙂 A tak na poważnie to musimy kilka osób przekonać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


CAPTCHA Image
Reload Image

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.