Kirgistan to kraj gór. W końcu nie na darmo nazywany jest “Szwajcarią Centralnej Azji” (chociaż zważywszy rozmiary gór to raczej Szwajcaria powinna być nazywana “Kirgistanem Centralnej Europy”). Pogoda bywa tu kapryśna i dynamiczna, co oznacza, że nierzadko można liczyć na piękne światło. Czasami wystarczy wyjechać kawałek poza stolicę, Biszkek, żeby móc podziwiać rajski widok. Na przykład taki jak na powyższym zdjęciu, z prawie-pięciotysięcznikami tuż przed zachodem słońca.
A już niedługo kolejny wyjazd w tamte strony – tym razem do sąsiedniego Kazachstanu 🙂
