Kategorie
Aktualności

Wyspa kadrów (a nawet dwie)

Musze się Wam przyznać, że plenery fotograficzne na Malcie należą do moich ulubionych. Podoba mi się stolica, z ulicami-schodami na pofałdowanym półwyspie, nastrojowe miasteczka z wysmakowanymi detalami architektonicznymi oraz – przede wszystkim – wyjątkowo fotogeniczne wybrzeża na obu wyspach: Malcie i Gozo.

Kategorie
Aktualności

Inne oblicze Kanarów

Wyspy Kanaryjskie kojarzą się z beztroskimi wakacjami (to dobrze) i wczasowiczami w dużych ilościach (to już trochę mniej dobrze). Bardziej wtajemniczonym kojarzą się też z pięknymi, bardzo różnorodnymi krajobrazami (a to już bardzo dobrze – szczególnie dla tych, którzy lubią te krajobrazy uwieczniać na zdjęciach).

Kategorie
Aktualności

Chodźcieeee! Szybcieeeej!

Kanion Antylopy (a w zasadzie dwa – górny i dolny) w przeszłości znany był tylko żyjącym na tych terenach Nawahom. Później niezwykła gra świateł na czerwonawych skałach zaczęła tu przyciągać fotografów. Dzisiaj miejsce jest tak popularne, że na wejście trzeba się zapisywać z długim wyprzedzeniem, a wąskie pęknięcie w ziemi stało się dla Indian żyłą złota.

Kategorie
Aktualności

Lovely, Asian, Original, Sunny…

Dzisiaj kilka słów o Laosie, śródlądowym kraju na Półwyspie Indochińskim (ta „śródlądowość” to ewenement – wszystkie inne państwa regionu mają dostęp do morza).

Kategorie
Aktualności

Spotkanie na krawędzi

Na łęgi rogalińskie jeździ się fotografować dęby (albo po prostu wśród nich spacerować). Podczas niedawnego pleneru światło generalnie dopisywało – może z wyjątkiem ostatniego poranka, który był dość mdły.

Kategorie
Aktualności

Europejska Antylopa

Kanion Antylopy – a w zasadzie dwa – to jedna z największych (choć nie obszarowo) atrakcji fotograficznych Stanów Zjednoczonych. Jeśli jednak ktoś nie chce wybierać się za ocean, może znaleźć jego odpowiednik… na oceanie.

Kategorie
Aktualności

Werbujemy do bandy ;)

Uwaga!!! Wyjęty spod prawa James Dalton ogłasza nabór do bandy wyruszającej na podbój Dzikiego Zachodu. Tylko dla największych śmiałków! Będziemy napadać na dyliżanse, strzelać się z ludźmi szeryfa, urządzać pojedynki rewolwerowców i jeździć na bizonach… No dobra, może z niektórych punktów programu zrezygnujemy, ale na pewno nie odpuścimy robienia zdjęć. Co więcej, zrobimy lepsze niż wszystkie bandziory Dzikiego Zachodu razem wzięte 😉

Zapisy do bandy (tutaj) już trwają. Warto się pospieszyć, bo Dalton zabiera ze sobą tylko nielicznych…

Kategorie
Aktualności

Weekend z dębami

Zapraszam na kolejną już edycję fotograficznych warsztatów w Rogalińskim Parku Krajobrazowym. Wiekowe, rosochate dęby na nadwarciańskich łęgach wyglądają jak przybysze z innych światów. A już na pewno z innych czasów – najstarsze pamiętają bitwę pod Grunwaldem. Świetnie się je fotografuje o każdej porze roku: na przykład zimą można liczyć na krystaliczne, „północne” światło, a przy odrobinie szczęście – na magiczny mroźny poranek, ze słońcem wynurzającym się nad pomarańczową mgłą.

Kategorie
Aktualności

Jordańskie łuki

Listopad to świetna pora na odwiedzenie Jordanii. Oczywiście jeżeli jest się fotografem – fotografowie lubią zmienną pogodę i zimne poranki, bo wtedy najwięcej się dzieje i jest najlepsze światło. Zresztą dla plażowiczów to też dobra pora: temperatury nad Morzem Martwym są jak u nas latem.

Dziś mały przekrój jordańskich krajobrazów, z klamrą kompozycyjną w postaci łuku (albo łukiem w postaci klamry, jak kto woli).

Kategorie
Aktualności

W krainie uśmiechu

Podczas fotograficznej podróży na Daleki Wschód odwiedziliśmy głównie Kambodżę i Laos. Dzisiaj trochę kadrów z tej pierwszej – na Laos jeszcze przyjdzie czas.

Dotarliśmy tu z Bangkoku, dokąd najłatwiej dolecieć z Europy. Było trochę czasu na eksplorację miasta, a wieczorne oberwanie chmury przypomniało nam, że tropikalny monsun jeszcze się nie skończył:

Kategorie
Aktualności

S jak Skye

Fotografując krajobraz warto patrzeć na chmury. Czasami trudno nie patrzeć – na przykład kiedy robią się krwistoczerwone o wschodzie słońca albo pomarańczowe o zachodzie (albo odwrotnie). Niekiedy przybierają nietypową formę, zaskakująco pasującą do tematu zdjęcia. Na taką trafiłem rok temu w Sligachan, w samym sercu wyspy Skye. Fotografowałem akurat rzeczny wywijas w kształcie litery “S”, kiedy zobaczyłem, że chmura nad nim układa się w taki sam kształt. Szybko zrobiłem powyższe zdjęcie, a potem drugie takie samo, na wszelki wypadek. Kilka sekund później  było już po wszystkim – chmura rozjechała się w bezkształtną “barbapapę”, a po podwójnym “S” zostało tylko wspomnienie…

Następna wyprawa na Skye już w listopadzie. Można się jeszcze zapisywać na stronie Horyzontów.

 

Kategorie
Aktualności

Pogawędka z mnichem

Wróciliśmy z fotoekspedycji do Indochin. Robiliśmy zdjęcia w Tajlandii, Kambodży i Laosie. Były i duże miasta, i największe świątynie na świecie, i niesamowita przyroda. Wszystkiego po trochu, dla smaku. Niedługo fotograficzna relacja z tej podróży, a tymczasem “singiel” spod słynnego Angkor Wat. Na fotografowanie tego świętego miejsca Khmerów przeznaczyliśmy cały dzień. Spacerując w oczekiwaniu światła i poszukiwaniu kadrów natknęliśmy się  na grupkę odpoczywających mnichów. Jeden do mnie zagadał i na miłej konwersacji minęło dobre pół godziny. W końcu postanowiliśmy uczcić nasze spotkanie wspólnym zdjęciem. Efekt widoczny powyżej. Takie chwile nadają podróży zupełnie inny wymiar – podróżujemy w dużej mierze po to, żeby spotykać innych ludzi. Chciałbym żeby kiedyś mieszkańcy Kambodży też mogli przyjeżdżać do Polski i ucinać sobie pogawędki z tubylcami…